Komunikat o błędzie

  • Notice: Undefined index: term_heading w soleo_page_alter() (linia 38 z /sites/all/themes/soleo/template.php).
  • Notice: Trying to get property of non-object w soleo_page_alter() (linia 40 z /sites/all/themes/soleo/template.php).

Opalanie - niszczycielska siła czy ratunek dla zdrowia i urody

Na temat opalania – w tym opalania w solarium – można znaleźć wiele opinii, od bardzo pozytywnych, do całkowicie wykluczających zasadność takiego postępowania. A prawda? Prawda jak zwykle leży po środku...

Co wiemy o promieniowaniu ultrafioletowym (UV)
Promieniowanie ultrafioletowe stanowi niewielką część promieniowania słonecznego, docierającego do ziemi (około 5%). Promienie UV dzielą się na UVA, UVB i UVC.
 
UVA przenikają przez chmury i docierają do ziemi z niezmienną mocą przez cały rok, nawet w pochmurne dni. Wnikają w głąb skóry. Stanową 97% całego promieniowania ultrafioletowego, docierającego do ziemi. Są odpowiedzialne za fotostarzenie się skóry, fotolalergie, zmiany pigmentacji skóry oraz za tworzenie się wolnych rodników i powstawanie nowotworów skóry. Nie wywołują oparzeń.
 
UVB to zaledwie 3% całego promieniowania ultrafioletowego. Nie przenikają przez chmury i na przykład szkło, ale również wnikają w głąb skóry. To one są odpowiedzialne za opalanie skóry, oparzenia, również za fotoalergie i nowotwory skóry.
 
UVC – najbardziej szkodliwe spektrum promieniowania – nie dociera do ziemi, ponieważ jest blokowane przez warstwę ozonową otaczającą naszą planetę (która niestety miejscami jest coraz cieńsza, a nawet zanika). W przypadku opalania w solarium zostaje całkowicie wyeliminowane poprzez filtry zastosowane w urządzeniach solaryjnych.
 
Najlepiej unikać?
Nic podobnego. Promieniowanie UV w umiarkowanych dawkach jest bardzo korzystne dla naszego organizmu, wręcz niezbędne do życia. Wpływa pozytywnie na naszą odporność, stan zębów i kości, witalność, cykl dobowy i stan psychiczny. Jest źródłem witaminy D3, ale również endorfin zwanych hormonem szczęścia.
 
Proces wytwarzania witaminy D3 w organizmie przebiega następująco: pod wpływem promieniowania UV o długości 290-315nm (zakres UV-B) zachodzi przekształcenie prowitaminy D w prewitaminę D, która pod działaniem energii cieplnej ciała przekształcona zostaje w ciągu kilku godzin w witaminę D3.
 
Do rozpoczęcia procesu niezbędna jest synergia dwóch czynników: promieniowania typu UVB i czas ekspozycji na słońce. Powinien on wynosić co najmniej 15 minut codziennie (odsłonięta twarz i dłonie). Niestety w naszym klimacie jest to niemożliwe, dlatego też należy suplementować witaminę D3, co jednak niesie za sobą niebezpieczeństwo przedawkowania, które nie występuje przynaświetlaniu promieniami UV.
 
Ocenia się, że około 80-100% dobowego zapotrzebowania na witaminę D3 pochodzi z biosyntezy w skórze, a tylko w niewielkim stopniu wspomagane jest przez źródła pokarmowe. Jednak bardzo często skórna produkcja witaminy D (wraz ze spożytą z pokarmem) nie jest wystarczająca dla zapewnienia dobowego zapotrzebowania. Na produkcję w skórze mają wpływ m.in.: pora roku, zachmurzenie i zanieczyszczenia powietrza, szerokość geograficzna, stosowanie kremów z filtrem, pigmentacji skóry i starzenie się skóry.
 
Dzienne zapotrzebowanie osoby dorosłej na witaminę D to około 4000 IU (biologicznej jednostki objętości). Szklanka mleka to zaledwie 100 jednostek, natomiast podczas letniego plażowania w kostiumie, w ciągu piętnastu minut organizm jest w stanie wytworzyć w skórze około 10 000 jednostek witaminy D3, a jej nadmiar zostanie naturalnie usunięty. W solarium wyposażonym w lampy zgodne z opisaną poniżej normą 0,3 trzeba również spędzić kilkanaście minut, przynajmniej raz w tygodniu, natomiast w solarium klasycznym wystarczy dosłownie kilka minut. Warto wiedzieć, że 15 minut w solarium skóra "zapamięta" jak cały dzień spędzony na słońcu.
 
Odporność i ogólny stan organizmu
Promienie UV wpływają pozytywnie na funkcjonowanie układu krążenia oraz wzrost liczby białych i czerwonych krwinek, co wzmacnia system immunologiczny organizmu. Promienie ultrafioletowe poprawiają również przemianę materii i wpływają korzystnie na układ oddechowy.
 
Przeprowadzone badania wykazują, iż zdecydowane ograniczenie światła słonecznego może także zwiększyć ryzyko zachorowania na raka piersi, prostaty i jelit (źródło: aptekipelnezdrowia.pl).
 
Kości
Promienie UV są dla naszego organizmu czynnikiem niezbędnym do syntezy witaminy D3, która odpowiada za przyswajania wapnia i fosforu, a w efekcie utrzymanie w dobrej kondycji kości i zębów. Witamina D potrzebna jest nie tylko dzieciom, lecz również kobietom i mężczyznom w wieku dojrzałym, gdyż zapobiega osteoporozie.
 
Sen
Dzięki promieniowaniu UV reguluje się praca gruczołu wytwarzającego melatoninę, która jest odpowiedzialna za prawidłowy rytm dobowy, czyli sen i czuwanie.
 
Depresja
Pod wpływem promieni UV wydziela się serotonina i endorfiny, co sprzyja leczeniu depresji, szczególnie tej sezonowej, wywołanej brakiem słońca jesienią i zimą. Następuje zdecydowana poprawa nastroju zarówno u osób zdrowych, jak i skłonnych do stanów lękowych i nerwic.
 
Jak podaje serwis „Farmacja i ja” w krajach skandynawskich w okresie zimowym jest wręcz zalecane przez lekarzy korzystanie z solariów. Ma to zapobiegać objawom depresji wynikających z braku światła słonecznego.
 
Solarium – odrobina słońca w pochmurne dni
Jesienią, zimą i wczesną wiosną warto korzystać z solarium kilka minut raz w tygodniu. Tyle czasu wystarczy, aby ilość witaminy D utrzymywała się w organizmie na odpowiednim poziomie. Solaria same w sobie nie są groźne – groźna jest tylko przesada.
 
Aby bezpiecznie korzystać z solarium należy bezwzględnie przestrzegać kilku zasad. Przede wszystkim dostosować rodzaj urządzenia, czas i częstotliwość opalania do fototypu skóry. Koniecznie należy używać specjalnych kosmetyków do opalania w solarium (nigdy tych do opalania na słońcu).
 
Właściwie dobrane kosmetyki nie tylko nawilżą skórę czy intensywnie ją odżywią (pod wpływem ciepła składniki aktywne przenikają szybciej do skóry), ale również dzięki pięknemu zapachowi pomogą uniknąć nieprzyjemnego zapachu skóry poddanej promieniowaniu UV. Na czas opalania trzeba też włożyć specjalne okulary ochronne i zamknąć oczy. Dla lepszego komfortu można też używać specjalnych pomadek do ust i różnych kosmetyków dostosowanych specjalnie do skóry twarzy, ciała i nóg.
 
Po powrocie do domu, po kąpieli warto użyć odpowiednich kosmetyków po opalaniu (tak zwanych after tan), które intensywnie nawilżają, działają regenerująco i przedłużają uzyskaną opaleniznę.
 
Norma 0,3
 
Dla osób, którym zależy przede wszystkim na dostarczeniu organizmowi odpowiedniej dawki witaminy D, a równocześnie na pozyskaniu zdrowego wyglądu i śniadej skóry, zaleca się korzystanie z łóżek wyposażonych w lampy zgodne z normą 0,3.
 
Otóż pod koniec stycznia 2007 roku Komisja Europejska opublikowała wytyczne dotyczące limitu intensywności eurytermicznego, czyli wywołującego rumień oparzeniowy i efektywnego napromieniowania dla urządzeń opalających, na poziomie 0,3 W/m2. W związku z tym na terenie całej UE obowiązuje powyższy standard dla wszystkich nowo wprowadzanych na rynek urządzeń. W Polsce norma ta obowiązuje od 01.04.2009 roku.
 
Norma 0,3 odnosi się do tak zwanego „referencyjnego słońca”. Jest ona zgadza z wartością, którą wprowadzono dla potrzeb standaryzacji, a odpowiada intensywności promieniowania słonecznego
 
zmierzonego na poziomie morza, przy bezchmurnym niebie na równiku o godzinie 12.00. Parametr ten wynosi 0,3 W/m2 i określany jest minimalna dawka napromieniowania przy której powstaje tzw. rumień oparzeniowy.
 
Przeciwwskazania do opalania w solarium
Wymienione przypadki stanowią przeciwwskazania do korzystania z solarium, jednak ich ostateczna ocena pod kątem opalania należy do lekarza specjalisty lub kosmetyczki.
 
  • Bardzo jasna karnacja (fototyp I –celtycki, potocznie określany jako albinos)
  • Uczulenie na słońce, nadwrażliwość skóry na promienie słoneczne
  • Bielactwo skóry
  • Trądzik różowaty,
  • Liczne pieprzyki, przebarwienia i znamiona barwnikowe na skórze, blizny (w przypadku opalania się bez kosmetyków),
  • Niezagojone tatuaże
  • Ciąża, karmienie piersią
  • Przebyta niedawno operacja, okres rekonwalescencji
  • Ciężkie choroby serca i układu krążenia, nerek, tarczycy, epilepsja i inne poważne choroby przewlekłe,
  • Aktywne zabiegi kosmetyczne (szczególnie z zastosowaniem retinolu, kwasów owocowych, glikolowych, środków wybielających, zabiegi oczyszczające i depilujące) oraz stosowanie kosmetyków z retinolem, kwasami hydroksylowymi (AHA, BHA), szamponu z dziegciem, perfum i dezodorantów – bezpośrednio przed opalaniem.
 
Jak wybrać właściwe solarium?
 
Nawet duża ostrożność w korzystaniu z solarium może nie uchronić nas przed problemami – od poparzeń spowodowanych złą oceną fototypu skóry i niewłaściwym doborem czasu opalania przez obsługę solarium, po zarażenie się chorobami skóry (np. grzybicą) oraz powstawaniem przebarwień powstałych w wyniku stosowania niedozwolonych preparatów farmakologicznych lub kosmetyków. Dlatego gdy decydujemy się na seans w solarium, należy wybierać wyłącznie profesjonalne gabinety z nowoczesnymi lampami i urządzeniami oraz, co bardzo ważne, z doświadczonym personelem.
 
 
Zawsze też należy stosować się do jego zaleceń i pod żadnym pozorem nie przekraczać zaleconego maksymalnego czasu opalania, używać odpowiednich kosmetyków rekomendowanych do opalania w solarium oraz korzystać z porad jak pielęgnować skórę po opalaniu. Dla osób szczególnie dbających o kondycję swojej skóry polecamy nowoczesne urządzenia, w których standardem jest przestrzeganie normy 0.3.
 
Podsumowanie
 
Promienie UV są potrzebne do życia, jednak korzystać z nich trzeba z umiarem – niezależnie od tego, czy ich źródłem jest słońce, czy lampy w solarium. Ekspozycja dostosowana do karnacji, z użyciem odpowiednich kosmetyków, zgodna ze wskazaniami wykwalifikowanego personelu z pewnością przyniesie więcej korzyści niż całkowite unikanie promieniowania UV. Jak zawsze należy też zachować zdrowy rozsądek i nie przesadzać z opalaniem.